Większość mężczyzn, którzy chwalą się, że czytają w swej żonie jak w otwartej księdze, zna jedynie przedmowę do niej; potem przechodzą od razu do spisu treści.


większość-mężczyzn-którzy-chwalą-ę-że-czytają-w-swej-żonie-jak-w-otwartej-księdze-zna-jedynie-przedmowę-do-niej-potem-przechodzą-od-razu
pascale campanillewiększośćmężczyznktórzychwaląsiężeczytająswejżoniejakotwartejksiędzeznajedynieprzedmowędoniejpotemprzechodząodrazuspisutreściwiększość mężczyznktórzy chwaląchwalą sięże czytajączytają ww swejswej żonieżonie jakjak ww otwartejotwartej księdzezna jedyniejedynie przedmowęprzedmowę dodo niejpotem przechodząprzechodzą odod razurazu dodo spisuspisu treściktórzy chwalą sięże czytają wczytają w swejw swej żonieswej żonie jakżonie jak wjak w otwartejw otwartej księdzezna jedynie przedmowęjedynie przedmowę doprzedmowę do niejpotem przechodzą odprzechodzą od razuod razu dorazu do spisudo spisu treści

W swej ig­no­ran­cji sądziła, że świat na­leży do niej. Jak wiel­kie było jej zdzi­wienie gdy od­kryła, że sześć mi­liardów ludzi może myśleć tak samo.Większość mężczyzn byłaby kompletnie zszokowana, gdyby dotarło do nich, czego kobieta rzeczywiście potrzebuje w łóżku.Ubierasz mnie w spojrzenie, spoglądasz jak­by przez łzy. Zakładam je codziennie. W tym stro­ju tak pięknie mi. Ubieram się w tęsknotę. Perły spa­dają spod rzęs. Wpi­nam we włosy złote Łzę. Tak mi w niej ład­nie jest. Ubieram się w marzenie, miękko rozpływa się tiul. W nim układasz się cieniem. Jes­tem jak anioł ze snów. Ubierasz mnie w czułości. Do­tykiem od­liczasz dni. Wiesz, że w tej codzienności nap­rawdę najład­niej mi...? Większość mężczyzn i kobiet zmuszona jest do odgrywania ról, do których nie mają żadnych kwalifikacji.Życie to taki dziwny prezent. Na początku się je przecenia: sądzi się, że dostało się życie wieczne. Potem się go nie docenia, uważa się, że jest do chrzanu, za krótkie, chciałoby się niemal je odrzucić. W końcu kojarzy się, że to nie był prezent, ale jedynie pożyczka. I próbuje się na nie zasłużyć.Rodzice najpierw spełniają obowiązek uczucia w stosunku do dzieci, potem obdarzają je zaufaniem jak cukierkami, potem kontrolują je jak zegary, potem oczekują wdzięczności... Poprawne zachowanie, kilka elastycznych zasad nazywają wychowaniem. Stopnie na cenzurze potwierdzają w ich oczach wynik opieki i zainteresowania życiem dziecka. Ostatecznie nie można im mieć wszystkiego za złe i tak mają dużo wątpliwości.