Przyp­ra­wiono mu ro­gi obfitości.


przyp­ra­wiono-mu ro­gi-obfitoś
wiesław brudzińskiprzyp­ra­wionomu ro­giobfitościprzyp­ra­wiono mu ro­gimu ro­gi obfitościprzyp­ra­wiono mu ro­gi obfitości

Kto z wdzięcznością bie­rze, da­je w obfitości.Róg obfitości lepiej cicho ssać niż głośno w niego dąć.Róg obfitości od czasu do czasu zatyka jakaś szmata.Przyp­rawą pot­ra­wy jest głód.Kocham Cię - kiedyś przyp­ra­wiało o ru­mieniec na twarzy, dziś brzmi to jak potwarz.Boże, zo­bacz, przyp­ro­wadziłam go do Ciebie. Te­raz Ty zrób wreszcie coś, by mógł uwierzyć.