Przed ślubem zdawało się jej, że go kocha, ale oczekiwane szczęście nie nadeszło. „Pomyliłam się więc


przed-ślubem-zdawało-ę-jej-że-go-kocha-ale-oczekiwane-szczęście-nie-nadeszło-pomyliłam-ę-więc-myśła-i-starała-ę-dociec-znaczenia
gustaw flaubertprzedślubemzdawałosięjejżegokochaaleoczekiwaneszczęścienienadeszło„pomyliłamwięcmyślałastaraładociecznaczeniasłówszczęścienamiętnośćupojeniesłówktóretakpiękniebrzmiałyksiążkachprzed ślubemślubem zdawałozdawało sięsię jejże gogo kochaale oczekiwaneoczekiwane szczęścieszczęście nienie nadeszło„pomyliłam sięsię więcmyślałamyślała ii starałastarała sięsię dociecdociec znaczeniaznaczenia słówktóre taktak piękniepięknie brzmiałybrzmiały ww książkachprzed ślubem zdawałoślubem zdawało sięzdawało się jejże go kochaale oczekiwane szczęścieoczekiwane szczęście nieszczęście nie nadeszło„pomyliłam się więcmyślała imyślała i starałai starała sięstarała się dociecsię dociec znaczeniadociec znaczenia słówktóre tak pięknietak pięknie brzmiałypięknie brzmiały wbrzmiały w książkach

Przed ślu­bem zda­wało się jej, że go kocha, ale ocze­kiwa­ne szczęście nie na­deszło. „Po­myliłam się więc” – myślała i sta­rała się do­ciec znacze­nia słów: szczęście, na­miętność, upo­jenie, słów, które tak pięknie brzmiały w książkach.Kiedy szczęście stoi przed nami, wydaje się tak wielkie, że sięga stropu nieba. Ażeby przejść przez nasz próg, robi się tak małe, że często nie dostrzegamy go już.Wszyscy mężczyźni są dziećmi. Nie mogą żyć bez fajerwerków, wielkich słów i wspaniałych gestów. Ale, na szczęście, jesteśmy my, kobiety, które uważają, żeby dzieci nie upadły i nie rozbiły sobie nosa.Ciężko słuchać słów piosen­ki, kiedy nie ro­zumie się jej słów.Ro­zeb­ra­ni ze słów, kąpiemy się w poez­ji ciał. Naz­nacze­ni sobą czer­piemy szczęście.Ona próbo­wała za­pom­nieć,ale ser­ce nie słuchało...Nie udało się jej, tak po pros­tu Go wy­mazać z pa­mięci ...cza­sami siadała w kącie i spływały jej łzy...Przy­pomi­nała so­bie je­go za­pach per­fum ...który tak kochała....je­go oczy,które tak uwiel­biała...uśmiech...który spra­wiał że jej ser­ce się ra­dowało...je­go ra­miona ..w które tak kochała wpa­dać ..Kochała go nadal...