Popłyniesz da­lej z każdym dniem gdzieś, gdzie nic nie będzie już dzi­wić cię.


popłyniesz-da­lej-z każdym-dniem-gdzieś-gdzie-nic-nie będzie-już-dzi­wić-ę
edyta bartosiewiczpopłynieszda­lejz każdymdniemgdzieśgdzienicnie będziejużdzi­wićciępopłyniesz da­lejda­lej z każdymz każdym dniemdniem gdzieśgdzie nicnic nie będzienie będzie jużjuż dzi­wićdzi­wić ciępopłyniesz da­lej z każdymda­lej z każdym dniemz każdym dniem gdzieśgdzie nic nie będzienic nie będzie jużnie będzie już dzi­wićjuż dzi­wić ciępopłyniesz da­lej z każdym dniemda­lej z każdym dniem gdzieśgdzie nic nie będzie jużnic nie będzie już dzi­wićnie będzie już dzi­wić ciępopłyniesz da­lej z każdym dniem gdzieśgdzie nic nie będzie już dzi­wićnic nie będzie już dzi­wić cię

byłem tam gdzie wieże marzeń za­mieniają się w ruiny gdzie bez­silność w kątach płacze czar­ne są wszys­tkie godziny gdzie z każdym dniem ręce mo­je za­cis­kały się kurczowo i do wal­ki wciąż ruszałem z pod­niesioną do góry głową dzi­siaj tam­te ciem­ne chwile giną w mro­ku przeszłych lat wal­czę da­lej a dookoła jaśniej­szy jest świat *** Dział: Dialo­gi wewnętrzne *** Zbig­niew Małecki Trze­ba cie­szyć się każdym dniem,bo nie wiado­mo,który będzie ostatnim.Ucieknę gdzieś da­leko, zat­rzy­mam się w przyd­rożnym barze, zgu­bie tam nadzieje, która będzie umierać we mnie co­raz bar­dziej po każdym ko­lej­nym browarze.Nie łudź się, nic już nie będzie ta­kie samo.. Ka­wa nie będzie już tak gorzka, Cze­kola­da nie będzie już ta­ka słodka, A twój uśmiech nie będzie już ta­ki pro­mien­ni i wy­raźny jak dawanej.To­piąc marze­nia umiera­my zbyt młodo… Zaś podążając za ni­mi, możemy w pew­nym mo­men­cie przek­roczyć niebez­pie­czną gra­nice, gdzie już nic nie będzie ta­kie jak kiedyś… Człowieka doj­rzałego nic nie po­win­no dzi­wić. Ale jed­nak dzi­wi - du­gi człowiek.