Po­win­no się przy­naj­mniej raz dzien­nie przeczy­tać ja­kiś ład­ny wier­sz, zo­baczyć piękny ob­raz, posłuchać przy­jem­nej piosen­ki lub po­roz­ma­wiać z naj­lep­szym przy­jacielem. W ten sposób bu­duje­my piękniej­szą, bar­dziej war­tościową część nasze­go istnienia.


po­win­no ę-przy­naj­mniej-raz-dzien­nie-przeczy­ć-ja­kiś-ład­ny-wier­sz-zo­baczyć-piękny-ob­raz-posłuchać-przy­jem­nej
heinrich von kleistpo­win­no sięprzy­naj­mniejrazdzien­nieprzeczy­taćja­kiśład­nywier­szzo­baczyćpięknyob­razposłuchaćprzy­jem­nejpiosen­kilubpo­roz­ma­wiaćz naj­lep­szymprzy­jacielemw tensposóbbu­duje­mypiękniej­sząbar­dziejwar­tościowączęśćnasze­goistnieniapo­win­no się przy­naj­mniejprzy­naj­mniej razraz dzien­niedzien­nie przeczy­taćprzeczy­tać ja­kiśja­kiś ład­nyład­ny wier­szzo­baczyć pięknypiękny ob­razposłuchać przy­jem­nejprzy­jem­nej piosen­kipiosen­ki lublub po­roz­ma­wiaćpo­roz­ma­wiać z naj­lep­szymz naj­lep­szym przy­jacielemw ten sposóbsposób bu­duje­mybu­duje­my piękniej­sząbar­dziej war­tościowąwar­tościową częśćczęść nasze­gonasze­go istnieniapo­win­no się przy­naj­mniej razprzy­naj­mniej raz dzien­nieraz dzien­nie przeczy­taćdzien­nie przeczy­tać ja­kiśprzeczy­tać ja­kiś ład­nyja­kiś ład­ny wier­szzo­baczyć piękny ob­razposłuchać przy­jem­nej piosen­kiprzy­jem­nej piosen­ki lubpiosen­ki lub po­roz­ma­wiaćlub po­roz­ma­wiać z naj­lep­szympo­roz­ma­wiać z naj­lep­szym przy­jacielemw ten sposób bu­duje­mysposób bu­duje­my piękniej­sząbar­dziej war­tościową częśćwar­tościową część nasze­goczęść nasze­go istnienia

Na­leży każde­go dnia posłuchać krótkiej pieśni, przeczy­tać dob­ry wier­sz, zo­baczyć wspa­niały ob­raz i jeśli byłoby to możli­we - wy­powie­dzieć kil­ka rozsądnych słów.Deszcz? To naj­smut­niej­sza po­ra dnia. Kiedyś lu­biłam deszcz... Tańczyć pośród je­go kropel... Pi­sać wier­sze siedząc na parapecie... Sie­dzieć przy ko­min­ku z książką i herbatą... A naj­bar­dziej lu­biłam gdy siadałeś obok, Trzy­małeś mnie za rękę.. Bez słów wpat­ry­waliśmy się w ten Ob­raz za oknem... Ale Ciebie już niema... Zos­tałam tyl­ko ja i ten deszcz... Deszcz? To naj­smut­niej­sza po­ra dnia...Mu­zyka naj­lep­szym przy­jacielem człowieka. Wsłuchując się w słowa i rytm, który nas po­zytyw­nie po­budza .Moim naj­lep­szym przy­jacielem była, jest i będzie mo­ja ma­ma... ~ Mrs Vercetti Nie ma piękniej­sze­go doświad­cze­nia niż fi­lozo­ficzna roz­mo­wa z przy­jacielem po ciężkim dniu przy szklan­ce wo­dy i papierosie.Wiel­kie sys­te­my dają spokój duszy, a jeśli czu­jemy, że zaczy­na ogar­niać nas roz­pacz, po­win­niśmy na­tychmiast z nicze­go stworzyć nasz włas­ny sys­tem, a wte­dy przy­naj­mniej będziemy się mog­li po­wiesić na włas­noręcznie wy­kona­nej szubienicy.