Odwiedziłem Belgrad jakieś 10 lat temu i miałem niezwykle traumatyczne spotkanie z kilkoma typami rozkochanymi w nacjonalizmie.(...) Oni powiedzieli: Jeżeli chce się być normalnym obywatelem dzisiejszego świata, trzeba przestrzegać nieskończonej ilości reguł. Nie można palić w miejscach publicznych, nie można bić swojej żony itd. Trzeba nieustannie uważać, co się robi. A jeżeli jest się nacjonalistą, [...]


odwiedziłem-belgrad-jakieś-10-lat-temu-i-miałem-niezwykle-traumatyczne-spotkanie-z-kilkoma-typami-rozkochanymi-w-nacjonalizmie-oni-powiedzieli
slavoj Žižekodwiedziłembelgradjakieś10lattemumiałemniezwykletraumatycznespotkaniekilkomatypamirozkochanyminacjonalizmieonipowiedzielijeżelichcesiębyćnormalnymobywatelemdzisiejszegoświatatrzebaprzestrzegaćnieskończonejilościregułniemożnapalićmiejscachpublicznychniebićswojejżonyitdtrzebanieustannieuważaćcorobijeżelijestnacjonalistąodwiedziłem belgradbelgrad jakieśjakieś 1010 latlat temutemu ii miałemmiałem niezwykleniezwykle traumatycznetraumatyczne spotkaniespotkanie zz kilkomakilkoma typamitypami rozkochanymirozkochanymi woni powiedzielijeżeli chcechce sięsię byćbyć normalnymnormalnym obywatelemobywatelem dzisiejszegodzisiejszego światatrzeba przestrzegaćprzestrzegać nieskończonejnieskończonej ilościilości regułnie możnamożna palićpalić ww miejscachmiejscach publicznychnie możnamożna bićbić swojejswojej żonyżony itdtrzeba nieustannienieustannie uważaćco sięsię robijeżeli jestjest sięsię nacjonalistąodwiedziłem belgrad jakieśbelgrad jakieś 10jakieś 10 lat10 lat temulat temu itemu i miałemi miałem niezwyklemiałem niezwykle traumatyczneniezwykle traumatyczne spotkanietraumatyczne spotkanie zspotkanie z kilkomaz kilkoma typamikilkoma typami rozkochanymitypami rozkochanymi wjeżeli chce sięchce się byćsię być normalnymbyć normalnym obywatelemnormalnym obywatelem dzisiejszegoobywatelem dzisiejszego światatrzeba przestrzegać nieskończonejprzestrzegać nieskończonej ilościnieskończonej ilości regułnie można palićmożna palić wpalić w miejscachw miejscach publicznychnie można bićmożna bić swojejbić swojej żonyswojej żony itdtrzeba nieustannie uważaćco się robia jeżeli jestjeżeli jest sięjest się nacjonalistą

Prawda, iż wskutek popędu, tkwiącego raczej w naturze niż w umyśle człowieka, trzeba niekiedy zmienić jakieś prawo. Ale wypadek ten jest rzadki i kiedy się nastręczy, trzeba się brać do dzieła bardzo ostrożnie. Powinno się zachować tyle ceremonii i przestrzegać tylu względów, aby lud doszedł doJa błędy popełniam nieustannie, ale uważam, że to jest nieuniknione i nie ma co się wobec tego napinać i kontrolować, bo przestanę być normalnym człowiekiem i ze spontanicznej osoby zmienię się w poprawną nauczycielkę. Jeżeli mam uczyć dalej, to pod warunkiem, że będę sobą, ze swoimi wszystkimi głupotami i mądrościami, wadami i zaletami.Patrząc z tunelu drzew ponad wąwozem na niebo z białymi obłokami sunącymi z wiatrem, kochałem ten kraj tak, że byłem szczęśliwy podobnie jak jest się szczęśliwym, gdy było się z kobietą, którą się kocha naprawdę, kiedy to człowiek jest pusty i czuje, jak to znów wzbiera i już jest, i nigdy nie można tego mieć w całości, a jednak można mieć to, co jest w danej chwili, i chce się jeszcze i jeszcze więcej mieć i być, i przeżyć, posiąść znowu na zawsze, na to długie, nagle kończące się zawsze; i czas się zatrzymuje, niekiedy w tak zupełnym bezruchu, że potem czekasz, aby usłyszeć, jak zacznie płynąć, a on rusza bardzo powoli. Ale wtedy nie jesteś sam, bo jeżeli naprawdę kochałeś szczęśliwie i nietragicznie, ona kocha cię zawsze; wszystko jedno, kogo pokocha i dokąd pójdzie, ciebie kocha bardziej. Więc jeśli kochałeś jakąś kobietę i jakiś kraj, to miałeś wielkie szczęście, i jeżeli potem umrzesz, to już jest nieważne.Trzeba się nauczyć ponosić porażki. Nie można stworzyć nic nowego, jeżeli nie potrafi się akceptować pomyłek.Trzeba się nauczyć ponosić porażki. Nie można stworzyć nic nowego, jeżeli nie potrafi się akceptować pomyłekJeśli się chce poznać dno tego, co jakiś człowiek myśli, trzeba się odnieść do tego, co on robi, a nie co mówi. W pewnej mierze jesteśmy tym, co czynimy.