Kiedy już mi się zdało, że re­gułę jakąś poz­nałem, oka­zywała się tyl­ko zbiegiem wyjątków.


kiedy-już-mi ę-zdało-że re­gułę-jakąś-poz­nałem-oka­zywała ę-tyl­ko-zbiegiem-wyjątków
wojciech kuczokkiedyjużmi sięzdałoże re­gułęjakąśpoz­nałemoka­zywała siętyl­kozbiegiemwyjątkówkiedy jużjuż mi sięmi się zdałoże re­gułę jakąśjakąś poz­nałemoka­zywała się tyl­kotyl­ko zbiegiemzbiegiem wyjątkówkiedy już mi sięjuż mi się zdałoże re­gułę jakąś poz­nałemoka­zywała się tyl­ko zbiegiemtyl­ko zbiegiem wyjątkówkiedy już mi się zdałooka­zywała się tyl­ko zbiegiem wyjątków

Ja, kiedy zaczy­nałem, nie byłem za­dowo­lony, jak długo przy­jaciele chwa­lili mnie. Kiedy za­mil­kli, po­myślałem: oho! No, a gdy po­sypały się ra­dy, żebym przes­tał, że zaułek, że śle­pa dro­ga, że się kończę, wie­działem już, że wszys­tko dobrze.Świado­mość te­go kim jes­tem wca­le nie ułat­wia mi życia,wręcz sta­je się ono co­raz trud­niej­sze. Chce odejść,odpłynąć,zacząć żyć na no­wo nie od­wra­cając się za siebie! Zacząć no­we porządne życie. Mam już dość tych miej­sc, w których byłem,tych ludzi, których poz­nałem i oka­zali się być in­ni niż się wy­dawa­li z pozoru. Nie chce żyć w tym świecie pełnym cham­stwa,pros­tac­twa,fałszy­wości,bólu cierpienia! Chce odejść,odlecieć,odpłynąć! Nig­dy nie pat­rz na zacho­wanie ludzi w to­warzys­twie. Wte­dy nie zauważasz te­go, ja­ki jest, widzisz tyl­ko maskę, którą zakłada, by uk­ryć swo­je niedos­ko­nałości. Wy­daje ci się, ze poz­nałeś już nie liczę gwiazd noc ziębi je i kruszy gdy znów śnisz mi się bezsenny bezpowrotny czuję i słyszę jak mi ser­ce uderza bezżałobnie posłuszne w boleściach poz­nałem go­rycz łez nie znając sma­ku szczęścia Kiedy myślisz, że już upo­rałaś się z wszys­tkim prob­le­mami i te­raz może być tyl­ko le­piej uważaj, bo może się oka­zać, że źle oce­niałaś sy­tuację i te­raz jest gorzej niż było i mogło być.