Dziw­ny zbieg oko­liczności, że w baj­kach księżniczki zam­knięte są w wieżach, a kon­takt ze światem mają tyl­ko z ok­na swo­jego więzienia. Zaw­sze mie­szkają sa­mot­nie. Po­wiadają też, iż wbrew po­zorom, często po­siadają do drzwi więżącej ich klat­ki klucze! Tak więc py­tanie, kto tu od­ci­na się od ko­go, po­zos­ta­je otwarte...


dziw­ny-zbieg-oko­licznoś-że w baj­kach-księżniczki-zam­knięte-są w wieżach-a kon­takt-ze światem-mają-tyl­ko-z ok­na-swo­jego
kriodziw­nyzbiegoko­licznościże w baj­kachksiężniczkizam­kniętesą w wieżacha kon­taktze światemmajątyl­koz ok­naswo­jegowięzieniazaw­sze mie­szkająsa­mot­niepo­wiadają teżiż wbrewpo­zoromczęstopo­siadajądo drzwiwiężącejichklat­kikluczetakwięcpy­taniektotu od­ci­na sięod ko­gopo­zos­ta­jeotwartedziw­ny zbiegzbieg oko­licznościże w baj­kach księżniczkiksiężniczki zam­kniętezam­knięte są w wieżacha kon­takt ze światemze światem mająmają tyl­kotyl­ko z ok­naz ok­na swo­jegoswo­jego więzieniazaw­sze mie­szkają sa­mot­nieiż wbrew po­zoromczęsto po­siadająpo­siadają do drzwido drzwi więżącejwiężącej ichich klat­kiklat­ki kluczetak więcwięc py­taniekto tu od­ci­na siętu od­ci­na się od ko­gopo­zos­ta­je otwartedziw­ny zbieg oko­licznościże w baj­kach księżniczki zam­knięteksiężniczki zam­knięte są w wieżacha kon­takt ze światem mająze światem mają tyl­komają tyl­ko z ok­natyl­ko z ok­na swo­jegoz ok­na swo­jego więzieniaczęsto po­siadają do drzwipo­siadają do drzwi więżącejdo drzwi więżącej ichwiężącej ich klat­kiich klat­ki kluczetak więc py­taniekto tu od­ci­na się od ko­go

Jak dziwną jest rzeczą, że ludzie zaw­sze umieją od­po­wie­dzieć na py­tanie, ile po­siadają owiec, na­tomiast nie umieją po­dać liczby przy­jaciół ani ich wy­mienić - tak nis­ko ich cenią.Ko­lej­na sa­mot­na noc. Z ok­na sfrunęły gołębie z pełny­mi dzioba­mi ok­ruchów sta­rego chleba. Kar­mił je każdej no­cy, tak jak kar­mił swo­je ser­ce nadzieją, że ona obudzi się kiedyś przy nim. Że które­goś słoneczne­go po­ran­ka skrzypną drzwi i jej uśmiech rozświet­li to, co jeszcze z niego zos­tało. Że wróci i przewróci je­go życie do góry nogami. Tak. Te­go pot­rze­bował, jak od­dechu, Jej od­dechu, obok.Człowiek, które­go wie­dzie poczu­cie piękna, prze­mieni przy­pad­ko­wy zbieg oko­liczności w mo­tyw, który już po­zos­ta­nie w kom­po­zyc­ji je­go życia.Do wszys­tkiego, co czy­nisz pot­rze­ba ci od­wa­gi. Ja­kikol­wiek kurs obie­rzesz, zaw­sze znaj­dzie się ktoś, kto ci po­wie, że idziesz w złym kierun­ku, zaw­sze po­jawi się po­kusa myśle­nia, że Twoi kry­tycy mają rację. By nak­reślić kurs działania i zreali­zować go do końca, pot­rze­ba Ci od­wa­gi żołnie­rza. Również czas po­koju po­siada swe zwy­cięstwa, ale mogą ich za­koszto­wać tyl­ko ludzie odważni.Na skra­ju wyczerpania To­tal­ne­go załamania Tułam się sa­ma, a ze mną tyl­ko duch. Duch niczyi, sa­mot­ny, złośliwy. Wy­pytu­je mnie wszys­tkiego, a ja od­po­wie­dzi nie znam na py­tania jego. Odejdź so­bie ! O to tyl­ko proszę. Dlacze­go mnie tak dręczysz ? Szar­piesz uczu­ciami, skry­tymi marzeniami. Plu­jesz na mą osobę i na wi­dok me­go płaczu śmiejesz się, jak tak możesz ? Małe dzieci są ta­kie bez­bron­ne, są nieświadome, cieszą je rzeczy małe i często bez ni­by większe­go znaczenia... Dziec­ko ma wyob­raźnię i pod­da­je się jej, A może tu tkwi sedno... może nie wol­no zat­ra­cić w swo­jej duszy dziecka, może war­to na zaw­sze po­zos­tac nim. Do­rośli ro­bią krzywdę in­nym świadomie, kiedy dziec­ko je­dynie nieświado­mie jest w sta­nie zro­bić krzywdę tyl­ko sobie. K. Ch.