Bez­radność, która ścis­ka serce.


bez­radność-która-ścis­ka-serce
bellabez­radnośćktóraścis­kasercektóra ścis­kaścis­ka sercektóra ścis­ka serce

Nie chcąc zburzyć nic Uk­ry­wam się w cieniu Ścis­kając serce Jak naz­wać ten stan, gdy wszys­tko wy­pada Ci z rąk, wszys­tko, co jest dla Ciebie naj­ważniej­sze, co ut­rzy­muje Cię przy życiu i za co mógłbyś je od­dać? Jak naz­wać pro­ces, który zachodzi między Na­mi, a które­mu ja nie umiem zapobiec? Jak Cię zat­rzy­mać? Jak mil­czeć, by nie bo­lało? Jak mówić, by nieść ukojenie? Bez­radność? Bez­radność, to za małe słowo.Gdy zaczy­na ścis­kać ci ser­ce, po­myśl o tym, co ścis­kało ci usta.Śle­pe uli­ce słyszą, Twoją bez­radność ...Jej płacz nie czy­nił te­go trudniejszym. To mo­ja bez­radność za­mykała mi usta.Bez­radność... Tak trud­no pat­rzeć jak ktoś blis­ki upa­da i nie móc mu pomóc...