Pozytywka, w której nieg­dyś zachowałam naj­cenniej­sze upo­min­ki z tam­tych dni zardzewiała skruszo­na kłódka opadła i uchy­liło się niez­nacznie wieko a z jej wnętrza wy­leciał niczym drob­niut­ka poczwar­ka ze swe­go kokonu --dźwięk za­pom­niane­go uśmiechu.


pozytywka-w-której nieg­dyś-zachowałam-naj­cenniej­sze-upo­min­ki-z tam­tych-dni-zardzewiała-skruszo­na-kłódka-opadła-i
thrillofitpozytywkaktórej nieg­dyśzachowałamnaj­cenniej­szeupo­min­kiz tam­tychdnizardzewiałaskruszo­nakłódkaopadłauchy­liło sięniez­naczniewiekoz jejwnętrzawy­leciałniczymdrob­niut­kapoczwar­kaze swe­gokokonudźwiękza­pom­niane­gouśmiechuw której nieg­dyśktórej nieg­dyś zachowałamzachowałam naj­cenniej­szenaj­cenniej­sze upo­min­kiupo­min­ki z tam­tychz tam­tych dnidni zardzewiałazardzewiała skruszo­naskruszo­na kłódkakłódka opadłaopadła ii uchy­liło sięuchy­liło się niez­nacznieniez­nacznie wiekoz jej wnętrzawnętrza wy­leciałwy­leciał niczymniczym drob­niut­kadrob­niut­ka poczwar­kapoczwar­ka ze swe­goze swe­go kokonudźwięk za­pom­niane­goza­pom­niane­go uśmiechuw której nieg­dyś zachowałamktórej nieg­dyś zachowałam naj­cenniej­szezachowałam naj­cenniej­sze upo­min­kinaj­cenniej­sze upo­min­ki z tam­tychupo­min­ki z tam­tych dniz tam­tych dni zardzewiaładni zardzewiała skruszo­nazardzewiała skruszo­na kłódkaskruszo­na kłódka opadłakłódka opadła iopadła i uchy­liło sięi uchy­liło się niez­nacznieuchy­liło się niez­nacznie wiekowieko a z jeja z jej wnętrzaz jej wnętrza wy­leciałwnętrza wy­leciał niczymwy­leciał niczym drob­niut­kaniczym drob­niut­ka poczwar­kadrob­niut­ka poczwar­ka ze swe­gopoczwar­ka ze swe­go kokonudźwięk za­pom­niane­go uśmiechu

Była to jed­na z wiel­kich ta­jem­nic. Jed­na z tych bar­dziej przy­jem­nych, po­wie­dział nieg­dyś jej oj­ciec. Prze­cież ser­ce służy do te­go, żeby pom­po­wać krew. Dlacze­go za­tem ro­bi jeszcze te in­ne, niewy­jaśnione rzeczy? prze­rażające... jak szyb­ko jes­teś w sta­nie zniena­widzić... nieg­dyś naj­ważniej­sze oso­by w Twoim życiu...Dni ciężkie his­to­rii naj­bar­dziej dowodzą, gdy nieg­dyś chlub­ne czy­ny ojców dziś za nie­chlub­ne uchodzą. I to, co dzi­siaj jest tak ''mądre,''przemyślane od­bi­je się na his­to­rii, a po­kole­nie w łeb dostanie...Nie wra­ca się nig­dy na dob­re tam, skąd się nieg­dyś wyszło.Na­wet Pol­skie le­wac­two Kłania się krzyżowi W opuszczo­nej świąty­ni Nie krzykną Z po­waga wyjdą Usza­nują miej­sce Za­pom­niane przez ludzi Tak ważne dla ojców Z których się zrodziły Dys­kret­nie - w ten sposób Pokłonią się Krzyżowi Maj jest naj­tra­giczniej­szym z miesięcy. Nig­dy się nie układa. Dob­rze, że czer­wiec nad­chodzi sze­roki­mi bu­ty. Oby wyt­rzy­mać tych kil­ka dni. Dzi­siaj chciałam spa­sować. Wiem jed­nak, że muszę wyg­rać ze sobą. Jeszcze dwa dni, a życie będzie go­towe. Jeszcze dwa dni, trze­ba wal­czyć do końca.