Nie próbuj nig­dy ro­bić ko­goś dru­giego ta­kim, ja­kim ty sam jes­teś. Wiesz prze­cież dob­rze - i Bóg również - że je­den egzem­plarz z te­go rodza­ju wystarczy.


nie-próbuj-nig­dy-ro­bić-ko­goś-dru­giego-­kim-ja­kim-ty sam-jes­teś-wiesz prze­cież-dob­rze- i bóg-również- że ­den
ralph waldo emersonniepróbujnig­dyro­bićko­gośdru­giegota­kimja­kimty samjes­teświesz prze­cieżdob­rze i bógrównież że je­denegzem­plarzz te­gorodza­juwystarczynie próbujpróbuj nig­dynig­dy ro­bićro­bić ko­gośko­goś dru­giegodru­giego ta­kimja­kim ty samty sam jes­teświesz prze­cież dob­rze i bóg również że je­den egzem­plarzegzem­plarz z te­goz te­go rodza­jurodza­ju wystarczynie próbuj nig­dypróbuj nig­dy ro­bićnig­dy ro­bić ko­gośro­bić ko­goś dru­giegoko­goś dru­giego ta­kimja­kim ty sam jes­teś że je­den egzem­plarz z te­goegzem­plarz z te­go rodza­juz te­go rodza­ju wystarczy

Nie możesz być kim in­nym, choć nie wiesz dob­rze, kim jes­teś. Do­kona­no za ciebie niez­na­nego wyboru.Wiem kim jes­teś i kim chciałbyś być, ale prze­de wszys­tkim wiem, że tym kimś nig­dy nie będziesz.Każdy sam dla siebie jest za­gadką i takąż za­gadką jest dla dru­giego człowieka; praw­do­podob­nie zaw­sze człowiek sta­wiał so­bie py­tanie: Le­piej żeby mnie niena­widzi­li ta­kim, ja­ki jes­tem, niż kocha­li ko­goś, kim nig­dy nie będę.Łat­wo jest kochać dru­giego człowieka ta­kim, ja­ki on jest. Trud­no jest kochać dru­giego człowieka ta­kim, ja­ki nie jest. Widzieć w nim to wszys­tko, czym mógłby być, ale jeszcze nie potrafi.Jes­teś piękny. Jes­teś cu­dow­ny i wszys­tko, co ro­bisz, jest cu­dow­ne, bo ty to ro­bisz. Jes­teś tą sil­niej­szą stroną. Możesz zro­bić coś źle i wie­dzieć, że to jest złe, al­bo zro­bić coś dob­rze i wie­dzieć, że to jest dob­re, ale to coś nie może ci nicze­go zro­bić. Ty, to cały czas ty.